Podróżniczy absurd. Artur Andrus – „Sokratesa 18”

Zauważyłam, że zawsze kiedy pierwszy raz przesłuchuję płytę Artura Andrusa mam tak, że kilka piosenek mi się nie podoba i muszę się do nich przekonać. Nie wiem od czego to zależy, bo przecież potem każdą z nich się zachwycam i znam z pamięci.

Continue reading „Podróżniczy absurd. Artur Andrus – „Sokratesa 18””

Reklamy

Zderzenie dwóch światów – koncertowy weekend Pyry!

Ci, którzy dobrze mnie znają wiedzą, że mój gust muzyczny jest rozległy. Raz zachwycam się poezją śpiewaną, a na następny dzień mam fazę na rap. Normalka.

eszter-biro

Continue reading „Zderzenie dwóch światów – koncertowy weekend Pyry!”

Tacy niedzisiejsi, a nawet przedwczorajsi – recenzja spektaklu „W cylindrze na lwy by – czyli Przybora i Wasowski raz jeszcze”

„No i jak tu nie jechać? Kiedy tak, nowy szlak nas urzeka?”

FormatFactoryDSC_6682_wm.jpg
Fot. Inqubator Teatralny / Marcin Musialik

Continue reading „Tacy niedzisiejsi, a nawet przedwczorajsi – recenzja spektaklu „W cylindrze na lwy by – czyli Przybora i Wasowski raz jeszcze””